Czy podróżowanie z ograniczonym albo znikomym budżetem jest możliwe. Jak najbardziej... jedną z takich opcji jest praca wolontariacka w zamian za nocleg i wyżywienie.
Najbardziej popularne strony, gdzie można znaleść oferty z każdego zakątku świata to:
www.workaway.info
www.wwoof.net (głównie nastawione na gospodarstwa ekologiczne)
oczywiście jest sporo stron, które próbują się podszywać zarówno pod Workaway i WWOOF, więc warto zwracać uwagę jeżeli korzystamy z pomocy google.
Jedziemy w świat aby napisać Wspólnotowy Przewodnik - o tym, co jest ważne gdy chcemy zamieszkać w jednej przestrzeni lub okolicy z podobnymi do nas entuzjastami... czyli Cezary i Cezariusz mówią światu TAK.
DZIAŁY:
- Najnowsze
- O projekcie
- O! Cezarego
- Przygotowania do wyjazdu
- Świat Cezariusza
- Wspólnoty i osady
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Cezariusza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Cezariusza. Pokaż wszystkie posty
11 sierpnia 2016
10 sierpnia 2016
Wspólnota Saraswati Ahimsa Vana - Ekwador
a tutaj się chyba zatrzymam na dłużej: dzika przyroda, ekologia, medytacje... i ludzie nastawieni na bezprzemocowe życie :-)
http://wisdomforest.org.4go.to/english/Welcome.html
29 czerwca 2016
Sangha - wspólnota zbudowana na wspólnych wartościach
Buddyści mają wielowiekową tradycję i
doświadczenie w budowaniu wspólnot, zwanych sanghami. Wbrew pozorom nie jest to
spontaniczny proces, lecz bardzo przemyślana strategia i organizacja. Jedną z
bardziej przystępnie opisanych recept na funkcjonowanie wspólnoty buddyjskiej można znaleźć
w książce „Droga do stanu Buddy” Mistrza Jin-szun. Oczywiście ma ona charakter
religijno – duchowy ale myślę, że warto niektóre elementy czy wartości podpatrzeć.
17 czerwca 2016
Wolontariat vs biznes na wolontariacie
Coraz częściej można spotkać się z sytuacją, że słowo wolontariat jest
nadużywane jako wytrych do prowadzenia całkiem dochodowego biznesu. Jednym z
takich jaskrawych przykładów jest możliwość wolontariatu, w tzw. sierocińcach
dla słoni na Sri Lance. Wystarczy, że zapłacisz 700-2000 USD za tydzień i masz
niegraniczoną możliwość wykonywania prac, które tubylcy chętnie oddają naiwnym
turystom serca… a jak będziesz miał trochę szczęścia, to nawet dotkniesz słonia
a nie tylko jego cennych odchodów.
Praktycznie, w większości ubogich krajów płaci się przy wolontariacie
tzw. opłatę za nocleg i wyżywienie. Oczywiście czasami warto się zastanowić,
czy np. 50 USD za dzień jest adekwatne do siły nabywczej pieniądza w danym
regionie.
Oczywiście są i miejsca, gdzie dajesz swój czas i zaangażowane, a w
zamiana otrzymujesz nocleg i wyżywienie. Jest to nie tylko opcja dla turystów
serca ale także dla tych, którym skromność dochodów, teoretycznie stoi na
przeszkodzie w przyjemności podróżowania.
Przykładowe linki do darmowych wolontariatów w Ameryce Południowej: http://www.truetravellers.org/free-volunteer-programs-in-south-america
1 czerwca 2016
O tęsknocie i odwadze
Gdy opowiadam znajomym o swoich planach związanych z wyjazdem, przeważnie pojawiają się dwa motywy:
- jak fajnie, ja też bym tak chciałem, ale nie mogę bo ...
- podziwiam twoja odwagę, że zdecydowałeś się wszystko zostawić i wyjechać w nieznane.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że ten motyw jest niezależny od wieku rozmówcy (od studentów po emerytów), statusu materialnego czy społecznego. Daje to do myślenia ... o naszych ograniczeniach i uwarunkowaniach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




